soki naturalne jabłkowe

 Ziemia Przysuska - Sierpień 2012


Państwo Monika i Tomasz Bankiewiczowie - przy prasie
do tłoczenia soku z produktem finalnym

Sok jabłkowy „Smaczek z Doliny Radomki" produkowany w gospodarstwie sadowniczym Państwa Moniki i Tomasza Bankiewiczów, w Komorowie, został wyróżniony nagrodą za najlepszy produkt lokalny przez Lokalną Grupę Działania „Razem dla Radomki". Zapraszamy do rozmowy z właścicielami gospodarstwa i wytwórcami nagrodzonego soku.

- Ziemia Przysuska: Skąd wzięła się idea produkcji soku „Smaczek z Doliny Radomki" ?

- Monika Bankiewicz: Dwa lata temu na prośbę Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Radomiu nasze gospodarstwo dostarczyło jabłka na prezentację działania niewielkiej prasy do tłoczenia soku na zimno. Po spotkaniu uznaliśmy, że to może być dobry sposób na podniesienie poziomu wykorzystania owoców z naszego sadu. Konsekwencją była decyzja tłoczeniu soku jabłkowego zaobserwowaną metodą w naszym gospodarstwie. Po dwóch latach przygotowań i zdobyciu wszystkich niezbędnych pozwoleń zaczynamy wytwarzać sok.

- Z.P.:Jak Państwo wytwarzacie ten znakomity produkt 

- Tomasz Bankiewicz: Metoda jest bardzo prosta. Sok jest tłoczony na maszynie przypominającej dużą sokowirówkę. Później pasteryzowany i konfekcjonowany, l to wszystko. Podstawową zasadą, która nami kieruje przy wytwarzaniu soku jest dbałość o najwyższą jakość produktu, a ta bierze się ze znakomitej jakość surowca potwierdzonej przez nadany nam światowy certyfikat jakości GlobalGap. Nasz sok powstaje wyłącznie z jabłek deserowych, czyli z tych które trafiają na stoły do bezpośredniej konsumpcji. W ogóle nieużywamy jabłek przemysłowych. Nasz surowiec musi mieć określoną miąższość, nie może być obity, czy w jakikolwiek sposób preparowany na etapie przedprodukcyjnym. U nas zawsze są to najwyższej jakości owoce, które podczas sortowania kierujemy do tłoczenia.
Każdy, kto spróbuje naszego soku będzie wiedział, że jest on wolny od chemicznych substancji konserwujących, smakowych, czy cukru. To po prostu sam sok w najczystszej postaci. Warto również wiedzieć, że aby otrzymać 1 l soku tłoczymy prawie 1,5 kg jabłek.

- Z. P.: Jakie są możliwości produkcyjne i planowana skala produkcji ?

- M.B.:Sama prasa może produkować ok 500 l. soku na godzinę, natomiast w związku z faktem, że ponad 90 % naszych jabłek trafia jako produkt finalny na rynek, spodziewamy się, że możemy rocznie wytwarzać od 20 do 40 ton soku jabłkowego. Jak widać to raczej mały warsztat niż przetwórnia owoców.
Po prostu te jabłka, które w danej chwili nie trafią bezpośrednio do handlu będą przetwarzane na najwyższej jakości produkt, a nie sprzedawane za bezcen do przetwórni jako surowiec przemysłowy. W ten sposób racjonalnie gospodarujemy własnym surowcem, przy okazji robiąc coś dobrego, l to nas cieszy.

- Z. P.: Jak planujecie Państwo sieć dystrybucji i cenę?

- T.B.: Chcemy się oprzeć o lokalnych dystrybutorów, ponieważ sam produkt jest w założeniu produktem regionalnym wytwarzanym z miejscowego surowca. Jednak nie wykluczamy żadnej ewentualności.

- Z. P.: A jaka będzie cena tego znakomitego soku ?

- M.B.: Cena 1 l. Naszego soku będzie niższa niż cena popularnych napoi gazowanych. Przy dzisiejszym poziomie cen rynkowych szacujemy ją na około 3 zł. za litr plus koszt opakowania. Powinno to dać cenę około 18 zł za 5 litrowy karton soku. Jak widać cena nie będzie specjalnie wygórowana.

- Z.P: Dziękujemy za rozmowę i życzymy samych rynkowych sukcesów

- M. i T. B.: Dziękujemy bardzo i życzymy smacznego wszystkim czytelnikom „Ziemi Przysuskiej".

 


Sadowniczy Oskar do Komorowa
Tomasz Werner - Owoce Warzywa Kwiaty nr12/2012
Smaczek z Doliny Radomki
 Wieś Mazowiecka, styczeń 2013
Z tradycją, ale nowocześnie
 Sad Nowoczesny - 10/2012 - Tomasz Werner

produkcja jabłek - gospodarstwo sadownicze